A potem… wszystko się posypało
Goście zaczęli przyjeżdżać.
Eleganccy.
Głodni.
Pełni oczekiwań.
A kuchnia?
Pusta.
Zimna.
Martwa.
Nie było jedzenia.
Nie było planu.
Nie było mnie.
För fullständiga tillagningssteg, gå till nästa sida lub kliknij (>), och glöm nie DELA.